Jakiś czas temu stałem się posiadaczem pierwszej konsoli Microsoftu.
Dostałem z nią 2 pady jeden oryginalny duży i drugi nie oryginalny mały.
Ponieważ jeden z nich jest uszkodzony postanowiłem sobie dokupić drugiego
do co'opa.
No i zakupiłem nowiutkiego oryginalnego pada model S i tu zaczyna się problem.
Pad nie reaguje prawidłowo. W niektórych grach działa poprawnie w innych wariują
przyciski R/L oraz analog. Poza tym nie działa krzyżak w XBMC. Stary pad
działa w 100% i nie miałem/nie mam z nim do tej pory żadnych problemów.
I tu moje pytanie:
Czy pady do xboxa trzeba w jakiś sposób kalibrować i jak to zrobić?
A może problem leży gdzie indziej?
Kalibracja raczej klasyczna, taka jak w przypadku innych konsol - przy wlaczeniu galki powinny stac prosto (nie moga byc przekrzywione). Z przyciskami dziwna sprawa. A ten pad jest nowy? Jak tak - gwarancja. Jak nie - moze ktos go juz przed toba zajechal i po prostu jest taki rozklekotany.
A ten pad który zakupiłeś jest oryginalny? Tandeta z Chin lubi dziwnie działać. Piszesz ,że masz drugi niesprawny pad, spróbuj złożyć jeden dobry. Ten uszkodzony pad który kupiłeś z konsolą nie reaguje na nic? Jeśli tak to możliwe ,że jest to klasyczne uszkodzenie kabla przy padzie. Częsty problem w padach od klocka wystarczy skrócić kabel o parę centymetrów. Chyba ,że uszkodzony jest ten nieoryginalny wtedy nie pomogę.
Dzięki za próby udzielenia pomocy ale zagadka już rozwikłana. Pad chociaż kupiony jako nowy to był jednak uszkodzony. Już wymieniłem na sprawny i wszystko gra.
Co do uszkodzonego pada kupionego z konsolą to po prostu gałka jest w nim wyrobiona, nie działa w lewo i w dół.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum