Teraz się tak zastanawiam po jakiego grzyba ten Natal. Już dużo lepszym rozwiązaniem jest Wiilot od Wii. Moim zdaniem mogliby sobie darować Natala w tej generacji, tylko powinni popracować nad awaryjnością, bo co to za konsola, która się często psuje?
_________________ Mój friendcode:
Bomberman Blitz: 116222673399
Harvest Moon Island of Happiness: 034624306089
Mario Kart DS: 073296688282
Wydaje mi się ,że z tym poszli znacznie do przodu w porównaniu z pierwszą generacją płyt głównych. Już Falcon jest dosyć bezpieczny, z jasperem nie miałem do czynienia i za bardzo nie śledze co tam pozmieniali. Ale wydaje mi się ,że wykonanie CPU i GPU w 65nm powino zmniejszyć ilość wydzielanego ciepła. Ale dalej nie jest dobrze i pewnie do tej "nowej" wersji 360 z Natalem nie będzie.
Zresztą ROD jest dzisiaj znacznie mniej spotykany w nowych konsolach wypiera go błąd E 74 . M$ chciał wydać szybko konsole i to zrobił z małymi efektami ubocznymi. Niby umocnił swoją pozycje mimo problemów z awaryjnością ale ogromnym kosztem. Moim zdaniem wiele by się nie zmieniło gdyby poczekał jeszcze z 6-10 miesięcy i dopracował produkt. Wystarczy pomyśleć ile M$ kosztowało wydłużenie gwarancji do 3 lat i do tego bardzo często wymieniają całą płyte główną albo konsole. Ogrom kasy na to idzie, a można by za to kupić pare fajnych firm i zwiększyć liczbe exclusivów (albo darmowe granie przez XL) .
Ale przynajmniej jakie zmiany się dokonały, wielkie firmy już odchodzą od exclusivów (czasowa wyłączność to nic wielkiego) pozostają tylko studia wewnętrzne albo prawa do danego tytułu. Na zaciętej konkurencji wiadomo kto najbardziej zyskuje.W tej generacji szczególnie dużo się pozmieniało.
Szczególnie ucieszyło by mnie zdecydowane i głośne reklamowanie przez Sony ich usług sieciowych, już w tej kwesti są blisko M$ a w niektórych funkcjach zdecydowanie dalej do tego można grać za darmo. Gdyby podkreślić to granie za darmo w reklamach i gdyby dzięki tem sprzedarz podskoczyła to mam nadzieje ,że pograłbym chociaż na socialach za darmo przez Xbox Live (czyli uprawnienia zdrapek na 48h). Konto gold było by dalej dostępne z pewnymi przywilejami większymi niź dzisiaj. Socjale to takie tryby gdzie nie sią zliczane statystyki gracza i zdecydowana większość osiągnięć multi nie jest do zdobycia w tym trybie.
Na szczęście ów news dotyczący nowej konsoli został oficjalnie zdementowany, wszyscy możemy odetchnąć
P.S.
Pogrzebałem nieco w necie na temat Natala i mimo, iż nadal jestem sceptyczny co do całego pomysłu to jednak teoria ( czytaj możliwości ) wygląda całkiem nie najgorzej.
Microsoft przesadził z ceną. Nawet bardzo. Zresztą po co te nowe kontrolery. Oni bezczelnie zerżnęli pomysł od Nintendo, bo to się sprzedaje. Zauważyli, że dużo ludzi kupuje Wii i wyszedł Kinect. Teraz jeszcze jest/ma być ten cały Move do Playstation 3. W każdym bądź razie ja pozostaję przy Wii. Xklocka miałem i niedawno się go pozbyłem.
_________________ Psx, Psone, Ps2, Wii, NDS, N64 x2, Snes x3, GB, GBA SP, GC, DC, SMDII
Moja kolekcja YouTube
Cena astronomiczna. Nie ma szans sie to sprzedac w rozsadnych ilosciach moim zdaniem. Oczywiscie, ktos tam kupi ale za 2-3 lata pewnie nikt juz nie bedzie o tym pamietal. Przystawka w stylu Eye Toy - fajne do paru gier ktore nudza sie po paru tygodniach po czym calosc laduje na dnie szafy.
Kinect... eh, ten nieszczęsny Kinect. Drogie to, póki co z totalnie badziewnymi grami i tyle. Czy casuale się nabiorą? Hmm... Niektórzy zapewne tak. Ja temat totalnie olewam - nie wróżę temu gadżetowi zbyt dobrej przyszłości (szczególnie jeśli ma zamiar polegać na produkcjach z avatarami w roli głównej). Ale kto wie...
_________________ "A Ninja's vengeance runs not only through his blood, but through his soul..." - Ryu Hayabusa
E tam, przesadzacie. Zarzucacie Kinectowi, że jest kontrolerem do paru nudnych gier, kiedy takie jest właśnie jego przeznaczenie. Patrząc na rynek i analizując popularność takich rozwiązań u innych producentów, jestem przekonany, że odniesie sukces. Oczywistym jest, że nie będzie on zastępował normalnego pada w grach typu Gears of War, bo nie takie jest jego przeznaczenie. IMHO Kinect zagości w domach osób, które oprócz tego, że same będą chciały poskakać przed telewizorem i pomachać kończynami, to dodatkowo będą chciały zachęcić do elektronicznej rozrywki swoich bliskich i znajomych, którzy niekoniecznie interesują się tym tematem. W końcu osoby, które nie są zainteresowane konsolami i gamingiem, prędzej pomachają ręką grając w tenisa, niż hardkorowo pomłócą na padzie w Gears of War.
Patrząc na rynek i analizując popularność takich rozwiązań u innych producentów, jestem przekonany, że odniesie sukces.
Inni producenci przejeli paleczke pierwszenstwa i oni maja w garsci graczy ktorzy oczekuja od swoich maszynek takiej rozrywki. Xbox mial juz swoje Lips i jak widac nie sprawdzilo sie kompletnie. Z Kinectem nie bedzie wcale lepiej. To bedzie niszowy gadzet ktory juz teraz jest skazany na porazke.
Deimos napisał/a:
IMHO Kinect zagości w domach osób, które oprócz tego, że same będą chciały poskakać przed telewizorem i pomachać kończynami, to dodatkowo będą chciały zachęcić do elektronicznej rozrywki swoich bliskich i znajomych
ty kupujesz konsole dla siebie czy dla swoich znajomych? Raczej nietrafiony argument jak dla mnie. Ci co chcieli juz wciagnac rodzine to kupili Wii ze dwa lata temu albo i wiecej.
Inni producenci przejeli paleczke pierwszenstwa i oni maja w garsci graczy ktorzy oczekuja od swoich maszynek takiej rozrywki. Xbox mial juz swoje Lips i jak widac nie sprawdzilo sie kompletnie. Z Kinectem nie bedzie wcale lepiej. To bedzie niszowy gadzet ktory juz teraz jest skazany na porazke.
W jakim sensie Lips się nie sprawdziło? Jeżeli ktoś ma Xboxa i chce pośpiewać, to kupuje Lips, a nie inną konsolę, dodatkowo na Xbox Live wciąż można pobierać dodatki do tej gry. Czy Kinect pozostanie niszowy i nie wypali? Naaah, nie sądzę, ale czas pokaże. Na razie możemy tylko gdybać
Axi0maT napisał/a:
ty kupujesz konsole dla siebie czy dla swoich znajomych? Raczej nietrafiony argument jak dla mnie. Ci co chcieli juz wciagnac rodzine to kupili Wii ze dwa lata temu albo i wiecej.
Konsolę dla siebie, ale niektóre z gier z ukierunkowaniem na wspólne imprezy ze znajomymi, którzy nie są hardkorowymi graczami - Guitar Hero na przykład. Według mnie Kinect spisze się w takiej roli bardzo dobrze. Dodatkowo ludzie wciąż kupują konsole - nie jest przecież tak, że kilka lat temu niektórzy kupili Wii, niektórzy PS3, niektórzy Xboxa 360, a pozostali nigdy nie zaopatrzą się w taką zabawkę. Zgodzę się, że Nintendo zdominowało rynek swoim Wii, ale przy coraz większej różnorodności "zabawek ruchowych" Kinect ma szansę
Konsolę dla siebie, ale niektóre z gier z ukierunkowaniem na wspólne imprezy ze znajomymi, którzy nie są hardkorowymi graczami - Guitar Hero na przykład.
Od kiedy Guitar Hero to gra dla casuali ? Chyba, że chodzi ci o najłatwiejszy poziom trudności
_________________ Psx, Psone, Ps2, Wii, NDS, N64 x2, Snes x3, GB, GBA SP, GC, DC, SMDII
Moja kolekcja YouTube
Baieros 'doskakuje do klawiatury' okazjowyszukiwacz
Dołączył: 10 Lip 2010 Posty: 96
Wysłany: 2010-08-17, 17:14
Chodzi o przyciąganie uwagi Że ktoś kto nie interesuje się konsolami prędzej zasiądzie do GH niż do siepania smoków.
W jakim sensie Lips się nie sprawdziło? Jeżeli ktoś ma Xboxa i chce pośpiewać, to kupuje Lips, a nie inną konsolę, dodatkowo na Xbox Live wciąż można pobierać dodatki do tej gry.
Popularnosc Lips jest wrecz zenujaca. Zaryzykowalbym stwierdzenie ze niewiele wieksza niz Kareoke Revolution na GameCube. Powiedzmy sobie szczerze - rynek jest zdominowany przez Singstara i jak ktos chce sobie pospiewac to nie kupuje Lips, tylko idzie do znajomych ktorzy maja plejaka i tam sobie pospiewa.
Microsoft juz pajacowal raz z kopiowaniem Eye Toya i wyszedl z tego ten nieszczesny Xbox Live Vision. Dziwie sie ze wciaz jeszcze nie nauczyli sie ze na technologii kamerek nie zbija kokosow.
Deimos napisał/a:
Konsolę dla siebie, ale niektóre z gier z ukierunkowaniem na wspólne imprezy ze znajomymi, którzy nie są hardkorowymi graczami - Guitar Hero na przykład. Według mnie Kinect spisze się w takiej roli bardzo dobrze.
Czyli mam rozumiec ze kupisz Kinecta po to zeby twoi znajomi mogli bawic sie u ciebie przy konsolce? Widze ze masz za duzo kasy... no ale moze to tylko ja nie mam tych prawie pieciu stowek na taka zabawke.
Deimos napisał/a:
Zgodzę się, że Nintendo zdominowało rynek swoim Wii, ale przy coraz większej różnorodności "zabawek ruchowych" Kinect ma szansę
Co rozumiesz pod pojeciem "ma szanse"? Jaka bedzie wiec sprzedaz tego ustrojstwa wg ciebie? Ilu obecnych userow xbox360 kupi Kinecta, oraz ile osob skusi sie na zakup konsoli razem z kamerka? 5%? 10%? Biorac pod uwage ten drugi wariant to bedzie ok 4mln uzytkownikow Kinecta. Nie kazdy z nich kupi kazda gre ktora wyjdzie z obsluga tego urzadzenia. Jak dla mnie sprzedaz Kinecta zatrzyma sie na max 2mln, co jest zbyt mala liczba zeby wydawac oprogramowanie. Co najwyzej na Live jakies pierdoly...
Kinect jest troszeczkę za drogi, bardziej jako gadżet. Wydaje mi się że jak ktoś kupił kloca to nie po to by dokupywać kinekta :/ lepiej kupić dobrą gre w multi i pady wychodzi taniej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum