Włączając
DKJB prawie od razu wrzucani jesteÅ›my do gry. Nie ma tu jakiejÅ› fabuÅ‚y, ot przejść musimy tylko dość krótki tutorial, uczÄ…cy nas jak poruszać postaciÄ… wystÄ™pujÄ…cÄ… w grze. Poruszanie maÅ‚pÄ… odbywa siÄ™ poprzez uderzenie w lewy lub prawy bÄ™ben, a bieg to szybkie uderzanie w jeden z nich. Skok to uderzenie w dwa bÄ™bny jednoczeÅ›nie, natomiast ciosy zadajemy poprzez klaÅ›niÄ™cie nad kontrolerem, które jest odczytywane przez wbudowany w
DK Bongos mikrofon. Po zapoznaniu siÄ™ z całą filozofiÄ… sterowania, możemy zacząć zwiedzanie leveli, zwanych tutaj Owocowymi Królestwami (Banana Kingdom, Strawberry Kingdom, itp).
Każdy level zawiera trzy etapy (dwa jako chodzone platformówki i trzeci jako walka z bossem). Królestwa które przemierzamy sÄ… zróżnicowane. PoczÄ…wszy od dżungli i sawanny w których zaczynamy, poprzez zimowe, pustynne i morskie, a koÅ„czÄ…c na wulkanicznych ze sporÄ… iloÅ›ciÄ… lawy w tle. Niektóre z nich powtarzajÄ… siÄ™ tematycznie co jakiÅ› czas, ale wówczas ukÅ‚ad poziomów jest inny. Gra nalicza nam punkty w każdym levelu, które zdobywamy za zbieranie bananów, unieszkodliwianie wrogów oraz pÅ‚ynne przechodzenie poziomów (tworzÄ…c odpowiednie combo).
Owocowych Królestw jest w sumie kilkanaÅ›cie, a odblokować je możemy po uzbieraniu odpowiedniej liczby Crest’ów (odpowiednik gwiazdek w grach z Mario), które dostajemy za dobre wyniki w każdym levelu. KoÅ„cowa ilość punkto-bananów odgrywa tu dużą rolÄ™, gdyż to od nich na koniec każdego Królestwa zależy ile Crestów zostanie nam przydzielonych. Zdobyte punkto-bananany „wsypywane” sÄ… do drzewa (odpowiednik miarki) z zaznaczonymi trzema poziomami na których znajdujÄ… siÄ™ Crest’y. JeÅ›li uzbieramy odpowiedniÄ… ilość bananów, to nagradzani jesteÅ›my brÄ…zowym, srebrnym lub zÅ‚otym Crest’em.
Pomimo faktu, iż
Donkey Kong Jungle Beat to platformówka 2D, to jednak gÅ‚ówny nacisk kÅ‚adzie siÄ™ w niej na zrÄ™czność, refleks oraz arcade’owe nabijanie punktów. PÅ‚ynne przechodzenie levelu stanowi tu klucz do sukcesu. Gra nie jest dÅ‚uga, bo Owocowe Królestwa ukoÅ„czyć można w kilka-kilkanaÅ›cie minut, jednak można siÄ™ w nich zmÄ™czyć. PrzykÅ‚adem może być drugi zimowy level w którym to gÅ‚ówny nacisk poÅ‚ożony jest na akcjÄ™ i szybki bieg (czyli szybkie uderzanie w prawy bÄ™ben) majÄ…cy na celu ucieczkÄ™ przed goniÄ…cÄ… nas stonogÄ…?! Z całą pewnoÅ›ciÄ… bÄ™dziecie powtarzać ten poziom kilkukrotnie, bo daje on chyba najwiÄ™cej zabawy, a i wysiÅ‚ek wÅ‚ożony w rozgrywkÄ™ jest niemaÅ‚y.
Nie mógÅ‚bym nie wspomnieć o ciekawie rozwiÄ…zanych walkach z „szefami” każdego z Królestw. Jest ich w sumie kilku, a walki powtarzajÄ… siÄ™ co jakiÅ› czas, jednak na podwyższonym poziomie trudnoÅ›ci. Pokonanie bossa nie stanowi wiÄ™kszego wyzwania, ale jeÅ›li oberwiemy, to tracimy punkto-banany uzbierane we wczeÅ›niejszych platformowych etapach. Nie wspomniaÅ‚em, że walki nie zawsze odbywajÄ… siÄ™ w 2D, bo dla przykÅ‚adu dosÅ‚ownie „sklepać” musimy bossa zwanego
Dread Kong. Kamera ukazuje walkÄ™ z nad prawego ramienia naszego bohatera, a poprzez odpowiednie uderzanie w bongosy i klaskanie, bijemy w przeciwnika i robimy uniki jak w boksie.
PodsumowujÄ…c
Donkey Kong Jungle Beat można Å›miaÅ‚o powiedzieć, że jest to dosyć ciekawy tytuÅ‚. Specyfika rozgrywki może zainteresować, a wykonanie zachÄ™ca do zabawy. GrÄ™ należy jednak sobie dawkować, bo od klaskania i uderzania w bÄ™bny mogÄ… troszkÄ™ boleć dÅ‚onie – tak wiÄ™c przerwy w graniu byÅ‚y by wskazane… co oczywiÅ›cie wydÅ‚uża żywotnoÅ›ci gry.
Pod względem grafiki
DKJB prezentuje się dobrze. Jest to coś pomiędzy
Yoshi’s Story (
N64), a
New Super Mario Bros. (
DS). Muzycznie może nie wybija się ponad przeciętną, ale wszystko jest dobrze dograne i razem spaja każdy element w konkretną całość. Nie można się do niczego przyczepić, jest to po prostu solidna pozycja, a przy tym troszkę specyficzna. Ma w sobie to coś, co potrafi zainteresować. Polecam każdemu posiadaczowi
GameCube’a – przynajmniej należaÅ‚oby sprawdzić ten tytuÅ‚, bo rozgrywka wyglÄ…da caÅ‚kiem inaczej, niż to w co do tej pory graliÅ›cie.
Na koniec, jako ciekawostki wymienić można fakt, że da siÄ™ grać na zwykÅ‚ym kontrolerze do „gacka”, ale nie ma to żadnego sensu. Sterowanie jest tak bardzo niewygodne, jak to tylko możliwe – ta gra jest wykonana pod
DK Bongos i z nimi nabiera smaku. Drugą ciekawostką jest to, że
Donkey Kong Jungle Beat ukazała się także na
Wii , jako gra z serii
New Play Control! (jednak nie da się grać na bongosach), a sterowanie przystosowano pod
Wii Remote i
Nunchuk