Zaloguj

Aktualnie online

Ostatnio komentowane


Mario Party
Autor: Axi0maT   
30 stycznia 2008
Mario Party banner

Mario Party to pierwsza gra z serii, która wzbudziła na Nintendo 64 najwięcej emocji w kategorii rozgrywki multiplayer. Wydawać by się mogło, że nie trzeba jej nikomu przedstawiać, ponieważ posiadanie przynajmniej jednej gry z tej serii jest niemal obowiązkiem dla każdego prawdziwego fana N64, jednak ostatnio otrzymałem kilka maili z zapytaniami o tą właśnie grę. Z uwagi na wielu świeżo upieczonych posiadaczy Nintendo 64, którzy szukają porządnych gier postanowiłem dokładniej opisać całą serię Mario Party.

Recenzja



Na początku lądujemy w wiosce które stanowi swego rodzaju menu. Wybranie poszczególnych obiektów daje dostęp do konkretnych atrakcji. Dostępne są:
- Warp Pipe - wejście w rurę przenosi nas do, nazwijmy to "części właściwej" gry, gdzie przewidziano mnóstwo atrakcji i przygód. Jest to zdecydowanie najczęściej wybierana opcja, a ponieważ rozgrywka ta jest bardzo rozbudowana dlatego zasługuje na więcej niż jeden akapit, stąd jej opis znajduje się w dalszej części tekstu.
- Option House - opcje gry. Tu możemy zmienić dźwięk wybierając pomiędzy mono a stereo, usunąć zapisane stany gry, oraz odsłuchać muzyczek towarzyszących nam w trakcie gry.
Znajdują się tu również inne opcje, które dostępne są po dokonaniu konkretnych zakupów w "Mushroom Shop", jak również możliwe do odkrycia w trakcie gry.
- Mushroom Bank - Tu można dowiedzieć się jaki jest nasz stan "konta", a więc ile pieniążków oraz gwiazdek znajduje się w naszym budżecie. W sejfie przetrzymywane są dodatkowe przedmioty które udało nam się zdobyć/zakupić i które pomogą pomnożyć nam naszą fortunę.
- Mushroom Shop - w sklepie można zakupić najróżniejsze przedmioty, które pomogą nam w grze. Wybór jest całkiem spory, począwszy od tak banalnych jak bloki modyfikujące "rzut kostką", poprzez pudełka pełniące rolę skarbonek pomnażających nasze dochody (po zakupie lądują w banku), a na takich udziwnieniach jak Mecha Fly Guy kończąc (dzięki niemu będziemy mogli poćwiczyć "rolowanie").
- Mini-Game Island - tryb dla jednego gracza. Mamy do pokonania 9 światów a w każdym z nich znajduje się kilkanaście mini gier które musimy wygrać aby przejść do następnego.
- Mini-Game House - w domku gier możemy wydać ciężko zdobyte pieniążki na zakup mini-gier. Dzięki temu będziemy mogli potrenować sobie i podciągnąć się w tych grach, w których jesteśmy najsłabsi. W domku znajduję się również magiczny dzbanek, który przenosi nas na stadion gdzie można rozegrać bardzo szybką partyjkę zarówno z komputerem jak i ze znajomymi.

Rozgrywka
Zasady gry są dość proste i pierwsze wrażenie, które się nasuwa to klasyczny "Chińczyk". Oczywiście gra nie jest aż tak banalna, ponieważ autorzy gry zadbali o to, aby ostro podrasować co tylko można. Pierwsze co nas czeka to wybór postaci którą będziemy grać. Sześć postaci może nie zaspokoi apetytów wytrawnych graczy, ale jest w sam raz. Do wyboru jest: Mario, Luigi, Peach, Yoshi, Wario i Donkey Kong. Postacie tak naprawdę nie różnią się niczym poza wyglądem zewnętrznym i jak zauważyłem wybór zazwyczaj uwarunkowany jest wyłącznie sentymentami do konkretnej postaci. Wybieramy poziom trudności (Easy, Normal, Hard) dla graczy sterowanych przez komputer i już możemy zabrać się za wybór planszy na której chcemy grać. W trybie rozgrywki, które oferuje Warp Pipe na początku mamy do wyboru 6 plansz: DK's Jungle Adventure, Peach's Birthday Cake, Yoshi's Tropical Island, Wario's Battle Canyon, Luigi's Engine Room, Mario's Rainbow Castle. Dostępne są również Bowser's Magma Mountain oraz Eternal Star, które można odblokować w trakcie intensywnego katowania gry. Myślę że można jeszcze wspomnieć o planszy Rules Board, która pozwoli nowicjuszom zapoznać się z zasadami gry - niestety grać jako tako na niej nie można. Następny krok to wybór ilości rund (20, 35, 50) i już możemy zaczynać. Po chwili lądujemy na planszy na której wytyczono ścieżki po których możemy się poruszać. Cel gry to dotrzeć do umieszczonej na planszy gwiazdki i odkupić ją od Toad'a za 20 monet. Kto zdobędzie najwięcej gwiazdek ten wygrywa całą rozgrywkę. Jak jednak zdobyć tą wspomniana sumkę? Oczywiście cała rozgrywka kręci się wokół zdobywania tych pieniążków tak więc sytuacji na podreperowanie budżetu na pewno nie zabraknie.
Samo przemieszczanie się po planszy jest dość proste. Na początku naszej rundy podbijamy bloczek imitujący toczącą się kostkę do gry i przemieszczamy się o tyle pól ile wyrzuciliśmy (liczba oczek z zakresu od 1 do 10). Każde pole na planszy ma określony kolor: niebieskie pola dodają nam 3 pieniążki, czerwone odejmują 3 monety. Na planszy porozmieszczane są również zielone pola ze znakami zapytania, które generują określone zdarzenie unikalne dla każdej z plansz, na której toczy się rozgrywka. Aby nie było za prosto na planszy rozsiane są również pola zawierające przeróżne ikonki, zawierają one niespodzianki - niestety nie zawsze w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Wspominając o polach nie sposób zapomnieć o tym, że jedno z pól jest "okupowane" przez Bowser'a - smoka który podstępnie wyczyści nam kieszenie z pieniążków jeśli go odwiedzimy. Po okrążeniu całej planszy dostajemy bonus w wysokości 10 pieniążków (niestety w późniejszych częściach zrezygnowano z tego rozwiązania). Po każdej rundzie (kiedy każda z 4 postaci już ruszy) następuje losowanie mini-gry w którą będziemy grać. Jest to bardzo istotny moment gry ponieważ stawką są pieniążki (bywa że jest to całkiem spora sumka) i warto sprężyć się aby zgarnąć trochę monet dla siebie. Same mini-gry są krótkie (trwają od 20 sekund do około 1 minuty) i co najważniejsze bardzo zabawne. Często można pośmiać się do łez, np. kiedy w ostatniej sekundzie gry udaje nam się odebrać cały dorobek kolegi. Gier jest całkiem sporo (coś około 50) i trzeba naprawdę ostro trenować, aby opanować chociaż część z nich w stopniu zadowalającym (czyt. pozwalającym na oskubanie przeciwników).
Warto wspomnieć, że mini-gry podzielone są na 4 rodzaje w zależności od podziału graczy na ewentualne drużyny: każdy z każdym (4-Player Games), jeden na trzech (1 vs. 3), dwóch na dwóch (2 vs. 2), oraz gry indywidualne (1-Player Games). Szczególnie warte uwagi są gry 2 vs. 2 gdzie o sile zespołu świadczy zgranie dwóch zawodników. Co z tego jeśli jesteśmy wyśmienici w daną grę, kiedy trafi nam się do drużyny patałach który mimo dobrych chęci uniemożliwia rozgrywkę... przekonajcie się sami zabawa, której nie doświadczycie w żadnej innej grze. Wiele z mini gier (w innych częściach Mario Party również) umożliwia bicie rekordów zarówno czasowych jak i punktowych. Oczywiście dostarcza to mnóstwo zabawy i niektórzy potrafią naprawdę wyśrubować wynik... aż tak bardzo, że gdy już nie znajdują żadnego wyzwania wśród swoich znajomych to na serwisach internetowych poświęconych tematyce highscore, wielu graczy z różnych krajów zamieszcza swoje wyniki z Mario Party, aby w ten sposób konkurować z innymi godnymi siebie rywalami.
Plansze w pierwszej części Mario Party nie są zbyt rozbudowane i niektóre z nich są dość schematyczne. Część z nich posiada jednak rozwidlenia ścieżek, dzięki czemu możemy skrócić drogę do gwiazdki co niewątpliwie uatrakcyjnia rozgrywkę - mamy w ten sposób jakiś wpływ na kierunek poruszania się po planszy i nie przemieszczamy się bezsensownie "tylko do przodu".
Rozgrywkę możemy zapisać po każdej rundzie dzięki czemu nie ma problemu z późniejszym dokończeniem gry. Razi niestety tylko jeden wolny slot na zapis gry, przez co zawsze nadpisujemy poprzedni zapis. Aż się prosi aby wykorzystać Controller Pak'a, na który weszłoby z pewnością całkiem sporo stanów gry. Niestety żadna z części nie wykorzystuje tego urządzenia, a szkoda.
W trakcie gry przewija się większość bohaterów znanych nam z innych części Mario (choć trafiają się też postacie z kreskówki Mario Bros).
Po zakończeniu wszystkich przewidzianych rund podliczane są osiągnięcia i wyłaniany jest zwycięzca posiadający najwięcej gwiazdek. Zdobyte gwiazdki i pieniążki doliczane są do tych zdobytych w poprzednich grach. Pieniążki możemy następnie przeznaczyć na wykupienie mini gier lub na zakup przedmiotów w sklepie.

Było już o grze w dobrym świetle to może teraz słów kilka o wadach gry. Przede wszystkim to co najbardziej kłuje w oczy, a więc ciągły brak pieniążków, ponieważ na nasze konto trafiają tylko i wyłącznie pieniążki zdobyte przez żywych graczy. Trzeba się naprawdę ostro natyrać, aby pozwolić sobie w końcu na zakup jakiejś gry. Jest to swego rodzaju błędne koło, bo jak tu zarobić pieniążki na zakup gier, w które nie potrafimy jeszcze grac i chcielibyśmy sobie potrenować, kiedy w te właśnie gry komputer ogrywa nas z kretesem nie dając nawet najmniejszych szans na zdobycie monet. Oczywiście z czasem nabiera się wprawy, ale początek - uwierzcie mi - nie jest łatwy. Jeśli już o pieniążkach mowa to warto dodać, że ceny w sklepie są przerażająco wysokie. Ciężko na cokolwiek się zdecydować, bo tak naprawdę opis przedmiotów jest bardzo chaotyczny i nie do końca wiadomo jakie będą profity z ich nabycia.
Nie wypada pominąć nieszczęsnego rolowania. Na czym ono polega? Otóż niektóre z mini-gier wymagają intensywnego kręcenia gałką analogową o 360 stopni, które daje mnóstwo atrakcji i śmiechu. Niestety tylko wtedy gdy gramy z żywym przeciwnikiem. Komputer jest w te gry całkiem niezły i trzeba ostro się napocić, aby go pokonać... szkoda tylko, że cierpi na tym gałka analogowa, która jak wiadomo w oryginalnym padzie do Nintendo 64 nie jest najwyższych lotów. Odnoszę wrażenie, że w grach gdzie trzeba stosować tą technikę lepiej spokojnie dać się ograć niż zakatować pada - ta zabawa nie jest tego warta.
Wspominając o mini-grach trzeba również zaznaczyć, że nie wszystkie z nich maja właściwie wyregulowany poziom trudności i niektóre z nich są nie do końca przemyślane. Zdarzają się sytuacje jak np. w mini-grze "Coin Shower Flower" gdzie przy odrobinie wprawy można zgarnąć całą kasę, bo pozostali 3 gracze nie mają tak naprawdę nic do powiedzenia i musza liczyć wyłącznie na twoje potknięcie.

Grafika
Jeśli mowa o oprawie graficznej, to z pewnością nie jest to szczyt możliwości Nintendo 64. Obiekty występujące w grze są proste i nie grzeszą pięknością. Gra co prawda wybija się oprawą graficzną nieco ponad przeciętny poziom, ale to nie jest to co zadowoliłoby wytrawnego degustatora grafiki. Mamy więc podręcznikowe cieniowanie postaci i obiektów, ale oprócz magicznej kuli znajdującej się w Mini-Game House nie udało mi się doszukać jakichś porażających efektów graficznych. Nie powinno to raczej nikogo zaskoczyć bo panowie z Hudson znani są ze swojego "minimalizmu" w kwestii oprawy graficznej. Gdyby Nintendo samo nie przyłożyło do tego ręki, to kto wie czy gra nie prezentowałaby się sporo gorzej.

Dźwięk
Oprawa dźwiękowa jest co najmniej przyzwoita. Twórcy gry zaserwowali nam kilka fajnych muzyczek, szkoda tylko, że tak krótkich. Przebywanie w jednej lokacji dłużej niż 2-3 minuty potrafi denerwować. Na szczęści w trakcie gry ciągle przechodzimy z jednej lokacji do drugiej, wciąż przewijają się kolejne mini-gry i nie jest to aż tak bardzo uciążliwe. Dźwięki są bez zarzutu. Każda z postaci posiada swój unikalny zestaw okrzyków i wypowiedzi, często zabawnych i doskonale pasujących do sytuacji. Ogólnie jest jak najbardziej ok.

Podsumowanie
Podsumowując gra doskonała dla większej ilości osób (polecam przynajmniej 3 osoby), dla jednego gracza gra wydaje się niestety nieco monotonna i powolna, w towarzystwie czas jednak mija o wiele przyjemniej. Całkiem dobrą ocenę psuje niestety kilka rażących błędów wynikających z deficytu pieniążków i kilku słabszych mini-gier (na szczęście błędy poprawiono w kolejnych grach z tej serii). Na pewno nikt nie będzie żałował zakupu tej, ani którejś z kolejnych części trylogii Mario Party, bo dostarczają one mnóstwo zabawy. Gra jest naprawdę warta swojej ceny.

Na sam koniec jeszcze mała wzmianka o wersjach językowych gier z serii Mario Party. Wiele osób uważa, że pojawiły się jakieś niezależne wersje językowe: angielska, niemiecka, francuska i inne. Dementując te pogłoski chciałbym po raz ostatni dobitnie podkreślić że na rynek europejski w systemie PAL wydano TYLKO JEDNĄ WERSJĘ WIELOJĘZYCZNĄ. Aby zmienić język na dowolny inny wystarczy podczas włączenia konsoli przytrzymać przycisk A w pierwszym padzie. I to by było chyba wszystko co mam do powiedzenia w tej kwestii.



Zdjęcia/Skany



Zdjęcia/skany: Axi0maT


Mario Party [PAL]

Mario Party [PAL] cartridge Nintendo 64



Informacje



Także na: -
Wydawca: Nintendo
Producent: Hudson
Gatunek: Miscellaneous>>Party
Liczba graczy: 1-4
Ograniczenia wiekowe:
Data wydania:
Kod wydawcy:
  • (EU) NUS-NLBP
  • (US) NUS-CLBE-USA
  • (JP) NUS-NLBJ
Kod kreskowy:
  • (EU) 045496870393
  • (US) 045496870393
  • (JP) T4902370503821
Wykorzystuje:


 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

© 2006-2014 RetroAge Wszystkie prawa zastrzeżone.
Materiały graficzne prezentowane na łamach www.retroage.net należą do odpowiednich im twórców i zostały użyte w celach informacyjnych.
Joomla! is Free Software released under the GNU General Public License.
 
Game Boy Forever - Portal polskiej sceny Game Boy Atari Online - strona polskiej społeczności miłośników komputerów Atari / polish Atarians community website Mario City - wszystko o Mario!!! EMU-NES PL... wszystko o legendarnych konsolach NES / Famicom / Pegasus Amiga - Polski Portal Amigowy strefaPSX-wszystko o PlayStation i nie tylko RetroKomp / LOAD:ERROR:2013 DKiG Dawne Komputery i Gry - O imprezie RPG Maker - Zasoby, Gry, Porady i Skrypty - Tsukuru Archive Fighting Korner... o biciu po mordach GrajPoPolsku - portal autorskich spolszczeń gier i gamehackingu MWRC - Wszystko o serii Resident Evil squarezone.pl final fantasy, chrono cross, chrono trigger Ogród Balamb - spolszczenie Final Fantasy VIII na PC i PlayStation Mazemod is a web radio dedicated to amiga & tracker music culture streaming various styles of computer electronic music from the demoscene & computer art subculture. XboxArcade - Najszybciej rozwijające się forum o konsolach Xbox w Polsce! Stare Komputery - Strona z licznymi informatycznymi eksponatami